|   | 

W trosce o odpowiednią odporność

Najmłodsi siłą rzeczy są w szczególny sposób podatni na zarażenie wirusami prowadzące w konsekwencji do różnych chorób. Nie każde dziecko musi jednak łapać infekcje w nieskończoność. Czy można uczynić coś sensownego, by zmobilizować układ odpornościowy do skutecznej walki?

Odwieczna walka

Nieco ponad trzy tygodnie po zakończeniu wakacji przychodzi jesień, pora roku przez jednych lubiana, przez drugich nieco mniej. Ostatnie ciepłe dni w roku w połączeniu z chłodnymi porankami i wieczorami zaczynają sprzyjać utrzymywaniu się w powietrzu rozmaitych wirusów. Niektórzy upatrują także sam fakt powrotu najmłodszych do przedszkoli oraz szkół jako jeden z powodów nieuniknionej styczności z różnymi zarazkami.

Noworodek od pierwszych chwil chroniony jest przez układ odpornościowy, trzeba jednak dodać, że odbywa się to w dość mocno ograniczonym zakresie. To zrozumiałe, ponieważ organizm dziecka nie jest wykształcony tak, jak ma to miejsce u dorosłego. Odporność wrodzona zwana także nieswoistą nie jest w stanie samoczynnie wytwarzać przeciwciał. Nie znaczy to jednak, że maleństwo jest ich pozbawione w ogóle, ponieważ są one dostarczane regularnie wraz z pokarmem od matki. Należy również pamiętać, że wrodzona odporność „uczy się” wraz z upływem czasu walczyć z wirusami. Wraz z końcem dojrzewania dziecka, czyli jego przeistaczania się w osobę w pełni dorosłą dochodzi także do transformacji układu odpornościowego tak, by działał z pełną mocą.

Zdając sobie sprawę z pewnej niemocy, z jaką musi zmierzyć się każdy rodzic, zanim jego pociecha zwyczajnie urośnie, warto zaplanować jesień tak, żeby odwiedzać lekarza rodzinnego, jak najrzadziej. Oczywiście nawet mimo usilnych starań nie sposób wyeliminować przypadków zachorowań. W miejscach takich jak szkoła zarazki przenoszą się w tempie błyskawicy i nie trzeba się starać, by zostać nimi dotkniętym. Mniej frasobliwi opiekunowie widząc, że z ich dziećmi dzieje się coś nie tak, zamiast w porę temu przeciwdziałać, puszczają maluchy na zajęcia, rozprzestrzeniając przy tym wirusy. W niektórych, aczkolwiek trzeba dodać, że skrajnych przypadkach, może to doprowadzić nawet do epidemii.

Przede wszystkim zapobiegać!

Nie sztuką jest tak naprawdę wyleczyć po raz kolejny dziecko za pomocą antybiotyków. O wiele trudniejsze w praktyce okazuje się niedopuszczenie do tego typu sytuacji. Czy istnieją sposoby, by zminimalizować ryzyko zachorowań i wspomóc układ odpornościowy tak, żeby podołał w najtrudniejszych momentach?

Nie sposób nie wspomnieć o dobrych nawykach, które pozwalają zminimalizować wystąpienie infekcji wirusowych. Przede wszystkim warto wpoić dzieciom, by regularnie myły ręce. To niezwykle istotne w obliczu przebywania w miejscach takich jak przedszkole, czy szkoła. Właśnie tą drogą rozprzestrzenia się mnóstwo zarazków. Poza tym, dopóki pogoda za oknem jest sprzyjająca, należy zapewnić potomstwu odpowiednią dawkę ruchu. Kolejny czynnik to dieta. Nie bez powodu zaleca się wzbogacenie jej o produkty zawierające dużą dawkę witaminy C. Poza tym można pokusić się o dodawanie do potraw czosnku, czyli naturalnego antybiotyku. Niektórzy postulują jeszcze, by w okresie częstych zachorowań sięgnąć po syrop z cebuli.

Kiedy z różnych powodów domowe sposoby okazują się nieskuteczne, trzeba wytoczyć silniejsze działa, by nie dać pokonać się wirusom. W takiej sytuacji dobrze sięgnąć po odpowiedni lek najlepiej taki, który ma za zadanie dodatkowo pobudzić do działania układ odpornościowy dziecka. Do tego grona zaliczymy m.in. Groprinosin syrop, o którym więcej dowiemy się m.in. stąd: http://www.hartujmisie.pl/. Wedle ściśle określonych zaleceń można go podawać najmłodszym od pierwszego roku życia. W razie potrzeby może bez obaw być stosowany także przez dorosłych.

Rola układu odpornościowego w okresie intensywnych zachorowań polega na nieustannej walce z wirusami. Wcale nie muszą one znajdować się na zwycięskiej pozycji, o ile w porę zareagujemy i wspomożemy organizm dziecka np. poprzez podanie mu stosownego leku. Potem powinno być już tylko lepiej.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Materiał partnera zewnętrznego

Zobacz również

  • Rodzaje aparatów ortodontycznych

    ​ Wady zgryzu o różnym nasileniu dotykają bardzo wiele osób. Szacuje się, że nawet ponad połowa społeczeństwa boryka się z takimi...

  • Co to jest botulina?

    ​ Toksyna botulinowa lub inaczej jad kiełbasiany to bardzo groźna neurotoksyna. Choć zatrucie tą substancją może być nawet śmiertelne...