|   | 

Na czym polega smart marketing?

Statystyki mówią o tym, że przeciętny polski użytkownik smartfona spogląda na jego ekran nawet 150 razy w ciągu dnia. Okazuje się przy tym, że blisko 60 procent Polaków obawia się wyjścia z domy bez telefonu komórkowego, a 63 procent jest gotowych zrezygnować przez tydzień ze słodyczy, jeśli miałoby to ich uchronić przed udostepnieniem telefonu innej osobie. Dane tego rodzaju najlepiej świadczą o tym, że zmieniają się nasze nawyki związane z siecią, a tym samym kwestią czasu jest znalezienie odbicia tych zmian w strategiach marketingowych.

Nie da się ukryć, że świat, w którym żyjemy, jest coraz bardziej mobilny. Oczywiście, brzmi to jak powtarzane nieustannie hasło reklamowe, jeśli jednak przyjrzymy się liczbom, szybko dostrzeżemy, jak wiele jest w nim prawdy. Na świecie żyje około 6,8 miliarda ludzi, z których już około 4 miliardów może się cieszyć z dostępu do technologii mobile. To naprawdę dużo zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że zaledwie 3,5 miliona ma dostęp do szczoteczki do zębów. Co więcej, już teraz na świecie można znaleźć więcej urządzeń mobilnych dających nam możliwość połączenia się z Internetem niż komputerów stacjonarnych. Do tego, w ciągu minuty aktywowanych jest więcej urządzeń mobilnych niż rodzi się dzieci. Trudno nie zadać sobie pytania o to, jak na tym tle prezentuje się nasz kraj.

Oczywiście, wiele zależy od źródła, na jakim bazujemy, zakłada się jednak, że smartfon jest już własnością od 31 do 44 procent Polaków. Bez względu na to, którą liczbę uznamy za bardziej wiarygodną, nie można nie zgodzić się z tym, że mamy do czynienia z solidnym rynkiem o imponującym potencjale wzrostu. Imponuje również to, że smartfony stanowią już 95 procent oferty operatorów telekomunikacyjnych w Polsce. Nie można też nie zwrócić uwagi na to, że coraz częściej zmieniamy telefony, jest więc tylko kwestią czas, kiedy staniemy się społeczeństwem „smartfonowców”. Zmiany są na tyle doniosłe, że i biznes nie może być na nie obojętny. Tu kluczowe znaczenie ma zmiana myślenia. Biznes musi zmierzać w tym samym kierunku, co jego klienci, a skoro ci ostatni zmieniają nawyki, biznes musi się do nich przyzwyczaić.

Nie są to zresztą zmiany kosmetyczne, nie można bowiem nie dostrzec tego, że sposób działania urządzeń mobilnych jest nieco inny niż ten, który charakteryzuje komputery stacjonarne. Stanowi to spore wyzwanie już dla samych twórców stron www. Innym, choć wcale nie mniej interesującym zagadnieniem, są aplikacje. Na rynku systematycznie rośnie liczba firm, które oferują ich tworzenie. Skorzystanie z ich oferty to często szansa na duży zysk, dobrze przemyślana aplikacja jest bowiem ciekawym rozwiązaniem marketingowym. Dobrze jednak przemyśleć zasadność korzystania z takiego rozwiązania, trudno bowiem mówić o korzyściach płynących z posiadania aplikacji, gdy prowadzi się osiedlowy sklep z warzywami.

W takim przypadku znacznie lepiej sprawdza się mobilność zbiorowa, a więc aplikacja, która zawiera dane dziesiątek firm. Innym rozwiązaniem, które może okazać się wyjątkowo skuteczne, jest korzystanie z aplikacji takich, jak Justtag, a więc umożliwiających zarządzanie kartami lojalnościowymi i rabatowymi. Nie trzeba więc instalować wielu aplikacji, ale jedną, sprawdzającą się znakomicie jako aplikacja zarządzająca nimi. Trudno nie zadać też pytania o to, na ile opłacalne jest bycie mobile. Tu warto wspomnieć, że jest to jedynie narzędzie dostępu do sieci, a tym samym liczba zakupów dokonanych w ten sposób nie zawsze jest równa liczbie zakupów, do których doszło dzięki obecności w sieci. Trudno jednak nie zgodzić się z tym, że nasza najbliższa przyszłość będzie mobilna.

Zobacz również