|   | 

Kiedy pomyśleć o wymianie opony na letnią?

W Polsce nie istnieje prawny obowiązek sezonowej wymiany opon. Zdecydowana większość kierowców zdaje sobie jednak sprawę z tego, jak ważne jest dostosowanie ogumienia w ich samochodzie do warunków atmosferycznych, z jakimi w danym momencie mają do czynienia. Jeśli zatem mówimy o wątpliwościach, te dotyczą przede wszystkim momentu, w którym należy pożegnać się z oponami zimowymi i sięgnąć po ich letnie odpowiedniki.

Statystyki potwierdzają, że dziewięciu na dziesięciu kierowców decyduje się na zmianę opon w ciągu roku. Dane te potwierdzają, że są oni świadomi tego, jak wiele zalet ma stosowanie ogumienia dostosowanego do aktualnej pory roku. Jest to ważne między innymi dlatego, że nasze oczekiwania w stosunku do opon zimowych są zdecydowanie większe niż te, jakie mamy w odniesieniu do opon letnich. Tu konieczna jest optymalna przyczepność bez względu na to, czy asfalt jest mokry, czy też suchy, opona musi przy tym radzić sobie z lodem, śniegiem i niebezpiecznym błotem pośniegowym. Opona letnia nie musi być aż tak solidna, spodziewamy się po niej bowiem przede wszystkim tego, że poradzi sobie z suchą i mokrą nawierzchnią.

Już choćby dlatego charakteryzują ją większe i bardziej solidne klocki bieżnika oraz nieco płytszy bieżnik, który poprawia jej właściwości na suchym asfalcie. Wszystko to sprawia, że nie ma większych szans na to, aby jeden komplet opon zagwarantował nam optymalną przyczepność bez względu na to, jaka temperatura aktualnie panuje. Nie można też zapominać o znaczeniu samego poziomu mocy oraz momentu, jakim dysponuje nowoczesny samochód i o wyraźnym zróżnicowaniu, które obserwujemy w odniesieniu do ogumienia letniego i zimowego.

Co ważne, czynnikiem, który powinien skłaniać nas do zmiany roku nie jest wcale kalendarz. Producenci ogumienia uważają, że o wiele ważniejsze wydają się w tym kontekście warunki atmosferyczne. Z opon zimowych na letnie warto więc przejść wtedy, gdy średnia dobowa temperatura utrzymuje się na poziomie siedmiu stopni. Oczywiście, decyzja nie powinna być podjęta zbyt pochopnie, warto więc poczekać na stabilizację temperatury. Postulat mówiący o dostosowaniu casu, w jakim wymieniamy opony do aktualnych warunków atmosferycznych ma duże znaczenie, nie można bowiem zapominać, że wyższe temperatury nie są już optymalnymi warunkami dla opony zimowej.

Przyczynia się do tego przede wszystkim stosowana przez producentów mieszanka gumy o większej zawartości krzemionki, kauczuku i naturalnych olejów niż tak, z którą mamy do czynienia w przypadku opon letnich. Jeśli zignorujemy sygnały świadczące o tym, że zbliża się czas wymiany opony, przyczynimy się przede wszystkim do tego, że będzie się ona szybciej nagrzewać i odkształcać, a tym samym utraci swoje właściwości. Opona letnia jest wyprodukowana z wykorzystaniem innego stosunku procentowego składników, należy więc liczyć się z tym, że ma nieco inne parametry.

Jest konstruowana tak, aby zapewnić najlepsze warunki tak na suchym, jak i na mokrym asfalcie. Już choćby dlatego zapewnia lepszą przyczepność i bardziej przewidywalne prowadzenie. Wpływa też na poprawę osiągów samochodu dzięki momentowi napędowemu przenoszonemu bez strat przyczepności na nawierzchnię. Różnica pomiędzy oboma rodzajami opon jest też widoczna wówczas, gdy przeanalizujemy rzeźbę bieżnika. W oponie zimowej charakterystyczna jest dla niego gęsta siatka i głębokie nacięcia, których nie można nie docenić przejeżdżając przez ośnieżoną nawierzchnię. Niestety, w warunkach letnich taka rzeźba prowadzi przede wszystkim do tego, że ograniczona zostaje powierzchnia styku z suchym asfaltem.

Zobacz również