|   | 

Sztuczna inteligencja – co to takiego i czy może być zagrożeniem?

Pojęcie sztucznej inteligencji pojawia się w mediach coraz częściej. Wedle niektórych pesymistycznych teorii może ona nawet doprowadzić do… zagłady ludzkości. Mówi się, że do 2040 roku maszyny mogą dorównać ludziom pod względem inteligencji. Opinie naukowców i inwestorów są podzielone. Czego możemy się spodziewać w związku z rozwojem sztucznej inteligencji?

SI otacza nas od dawna

Najprościej rzecz ujmując, sztuczna inteligencja to dziedzina informatyki poświęcona dążeniu do tego, aby zdalne komputery były w stanie wykonywać zadania realizowane przez ludzi. Przede wszystkim chodzi tutaj o prace, które wymagają zastosowania logicznego myślenia czy intelektu. Inteligentne są niektóre otaczające nas przedmioty, jak i programy komputerowe. Na ten moment nie istnieje sztuczna inteligencja, która mogłaby zastąpić człowieka. Zapewne wraz z poznawaniem kolejnych tajemnic ludzkiego organizmu będziemy również obserwować rozwój maszyn. W książce Jamesa Barrata Our Final Ivention: Artificial Intelligence and the End of the Human Era połowa wypowiadających się ekspertów dała 50 proc. szans na to, że do 2040 roku maszyny mogą nam dorównać inteligencją. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim rozwijana jest ta dziedzina, ten scenariusz wydaje się realny.

Czy sztuczna inteligencja zniszczy rynek pracy?

Jedna z teorii mówi, że z czasem ludzie nie będą potrzebni do pracy, ponieważ ich zadania będą wykonywać maszyny. Realnie możemy się spodziewać, że SI nie tyle zniszczy rynek pracy, ile doprowadzi do rewolucji. Na pewno wsparcie ze strony SI pozwoliłoby pracować wydajniej. Pamiętajmy również, że wprowadzenie sztucznej inteligencji w firmie wymaga zatrudnienia odpowiednich ekspertów, którzy będą potrafili ją odpowiednio wdrażać do działalności. Ciekawe wyniki dało badanie PwC Consumer Intelligence Series z 2017 roku.

Co pracownicy myślą o wykorzystaniu sztucznej inteligencji?

  •         78 proc. podjęłoby pracę z wirtualnym menadżerem, o ile oznaczałoby to mniejsze obciążenie pracą;
  •         65 proc. twierdzi, że dzięki SI pracownicy byliby zwolnieni z wykonywania prostych, powtarzalnych czynności;
  •         64 proc. uważa, że sztuczna inteligencja przyniesie nowe możliwości pracy;
  •         50 proc. chętnie skorzysta z SI, jeśli to by mogło zapewnić lepsze zarządzanie projektem.

Czego możemy się spodziewać po robotach?

Badacze z Oxfordu przeprowadzili analizę tego, czego realnie możemy oczekiwać po sztucznej inteligencji. Podano nawet, kiedy mniej więcej możemy się spodziewać, że niektórzy specjaliści przestaną być potrzebni. Oto najciekawsze wnioski, jakie płyną z raportu oxfordzkich badaczy:

  •         45 lat – tyle lat potrzebuje SI, aby roboty mogły wykonywać wszystkie zadania realizowane przez ludzi;
  •         w 2024 roku – przestaną być potrzebni tłumacze;
  •         w 2026 roku - SI będzie w stanie napisać esej licencjacki;
  •         w 2027 roku – SI poprowadzi bezkolizyjnie ciężarówkę;
  •         w 2050 roku – robot napisze powieść i będzie w stanie operować ludzi.

Tylko czy przewidywania badaczy się spełnią? Jakie mogą mieć konsekwencje?

Sztuczna inteligencja jak… broń atomowa?

Opinie osób świata biznesu są w tematyce sztucznej inteligencji mocno podzielone. Elon Musk, znany m.in. dzięki marce SpaceX, porównał sztuczną inteligencję do bomby atomowej. Twierdzi, że rozwój tej dziedziny powinien być ściśle kontrolowany. Jego sojusznikiem jest m.in. prof. Stephen Hawking, który nieraz przestrzegał przed niekontrolowanym rozwojem tej technologii. Bill Gates w 2015 roku mówił o swoich obawach związanych z SI, ale już dwa lata później twierdził, że zagrożenia, na jakie wskazuje Elon Musk, są przesadzone. Jeffowi Bezosowi, czyli twórcy Amazona, również bliżej do opinii Gatesa, optymistycznie na SI patrzy także Michael Dell. Przyszłość pokaże nam, czego możemy się realnie spodziewać.

Rozwój SI nieunikniony

Jeszcze 15–20 lat temu zwyczajne stałe łącze było dostępne dla wybranych i bogatych, teraz bardzo szybki internet światłowodowy UPC jest w zasięgu finansowym dla niemal każdego. Informatyka to branża, która rozwija się bardzo dynamicznie i to, co teraz wydaje się nam nierealne, może się pojawić w naszym życiu szybciej, niż to sobie wyobrażamy.

Zobacz również